mapa serwisu   |   dodaj do ulubionych   |   kontakt

Trochę liczb

Poniższy tekst, to skrót z wniosków z badania wykonanego w 2011 przez Panią Karolinę Baster na potrzeby pracy, pisanej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie o tytule: „Wykorzystanie stron internetowych jako narzędzie promocji pensjonatów”.

Nie ma sztywnych reguł mówiących o tym jak ma wyglądać itd. serwis WWW – ocena serwisu pozostaje więc w rękach klienta – jest to ocena subiektywna Pani Karoliny – dla Nas jednak bardzo cenna, gdyż jest to ocena potencjalnego klienta szukającego noclegu.

Ocena estetyki wykonania / projektu

76% - estetyczna 24% - nieestetyczna Estetyka to bardzo subiektywna sprawa. Podobno o gustach się nie dyskutuje – jednemu klientowi spodoba się jedna rzecz, drugiemu inna. Czym jednak jest ta estetyka? W świecie Internetu bardzo ważne jest pierwsze wrażenie klienta. Jeśli jego pierwsze wrażenie nie będzie pozytywne, nie będzie tracił czasu na przeglądanie naszej oferty – po prostu otworzy ofertę inną.
Prawie jedna czwarta serwisów WWW w badanym regionie sprawia nienajlepsze pierwsze wrażenie. Pamiętajmy, ze nie jest to nocleg w schronisku w dolinie Pięciu Stawów, gdzie niezależnie od jego serwisu WWW musimy wybrać właśnie ten. Tu konkurencja jest wielka i wciągu chwili klient może porównać dziesiątki ofert.
1/4 serwisów mających ocenę negatywną to według mnie bardzo słaby wynik. Wprawdzie ocena jak już pisała jest subiektywna i zależy od mojego pojęcia estetyki, to jednak myślę, ze co czwarty właściciel serwisu www powinien zastanowić się czy nie należy wprowadzić na nim zmian – w końcu moja opinia, to także odczucia klienta.

Analiza treści strony

62% - wystarczający 38% - niewystarczający W ocenianych serwisach opis jako właściwy oceniłam na 62% - jako nieadekwatny do opisywanego miejsca 38%. Tak więc prawie połowa stron nie ma właściwego opisu, z którego klient ma dowiedzieć się informacji o miejscu do którego chce się wybrać. Opisy zazwyczaj były za krótkie, lub ograniczone do wymienienia ile pokoi i dla ilu osób są w danym obiekcie.
Po raz kolejny sprawi to, że w prawie połowie przypadków klient, albo przejdzie do serwisu konkurencji, który będzie miał lepszy opis, lub będzie zamęczał gospodarza mailami i telefonami... a po co gospodarz ma tracić czas na odpowiadanie na ciągle te same pytania, skoro mógłby poświecić chwilę więcej na dopracowanie swojej oferty.
Fantazyjna oprawa graficzna strony może zachęcić internautów do jej oglądania, lecz witryna pozbawiona oryginalnej treści na pewno na dłużej ich nie zatrzyma. Zaoferujmy innym coś godnego uwagi. Jeżeli goście będą opuszczać naszą stronę zadając sobie pytanie, dlaczego właściwie na nią zajrzeli, to nasz cel nie został osiągnięty.
Opis to kolejny element wymagający bardzo subiektywnej oceny i wyważenia „złotego środka”. Reklama nie zadziała, jeśli klienta nie dowie się z niej tego czego szukał lub tego co my chcieliśmy mu przekazać. Projektując serwis WWW, musimy zadać sobie pytanie: Jakiego rodzaju informacji użytkownik potrzebuje, jaka wielkość informacji zaspokoi jego potrzeby? Opis ten powinien zaspokajać nasza ciekawość, ale nie zanudzać – ciężko powiedzieć, ale powinien być „w sam raz”.

Opis dodatkowych atrakcji

62% - ma opis 38% - nie ma opisu 60% badanych serwisów ma ... ale 40% nie wspomina o nich na swojej stronie WWW. Tym samym zmuszać klienta do żmudnego szukania na mapie, i w sieci co oznaczają może znane nazwy, ale których nie dobrze wie czego dotyczą... lub szukania ośrodka gdzie mógłby jechać na kulig...
Czy wiemy co to Giewont? Kasprowy? Krupówki? pytania te brzmią śmiesznie dla osoby mieszkającej w Małopolsce... ale czy każdy turysta ze Szczecina wie czym są Krupówki? Czy będzie wiedział, ze na Gubałówkę jest kolejka, a Dolina Strążyska to piękne miejsce na spacery...? zapewne nie.
A co jeśli właśnie umiejscowienie w okolicy jednego z tych miejsc to jeden z głównych plusów naszego obiektu? Odpowiedź jest prosta... Wielkim błędem byłoby nie wspomnieć o takich atrakcjach, o okolicy, o organizowanych prze nasz pensjonat atrakcjach (kuligi, ogniska...) w naszym serwisie. W końcu może to być właśnie ta kropla która przeważy że klient przyjdzie właśnie do nas.

Analiza "wielkości obiektu"

76% - informacja jest 24% - brak informacji 76% serwisów taka informacje posiada (w kilku przypadkach opis ograniczał się jedynie do tej informacji). To pytanie jest niejako kontynuacja poprzedniego - ważne głównie dla klientów „większych” – dla biur podroży, wycieczek szkolnych, firm organizujących konferencje itd. a zatem dla najważniejszych klientów, bo grupowych i zostawiających jednocześnie najwięcej pieniędzy. Czy w serwisie znajduje się jasno podana informacja ile jest miejsc, w jakich pokojach itd...?
24% nie posiadało tej informacji – wiec w tak prosty sposób ¼ kwaterodawców rezygnuje z najbardziej dochodowej grupy klientów jakim są klienci grupowi, lub po raz kolejny naraża się na zasypywanie mailami i telefonami

Analiza zdjęć

92% - więcej niż 10 zdjęć 8% - mniej niż 10 zdjęć Tu badane obiekty były zgodne i 100% z nich posiadało galerie zdjęć (w tym 40% z udogodnieniami dotyczącymi przeglądania). Inna sprawa jest jakość oraz ilość umieszczonych zdjęć.
Ile powinno być zdjęć? Wszystko zależy od obiektu który reklamujemy. Jeżeli mamy do zaoferowania jeden pokój w agroturystyce, to nie ma sensu dawać 100 zdjęć, jeśli jednak mamy do zaoferowania odrestaurowany dworek, mający dziesiątki pokoi i ciekawych detali, mała ilość zdjęć byłaby wręcz naganna. W badanych serwisach średnio było po 30 zdjęć do przedstawienia obiektu.
Tu także musimy znaleźć „zloty środek”, żeby klienta nie zanudzić zdjęciami, a jednocześnie go zachęcić do wybrania naszej oferty? W dzisiejszych czasach zdjęcia wykonujemy nawet telefonem komórkowym - czy jednak w taki sposób chcielibyście Państwo ukazać charakter swojego obiektu? Często nie ilość, ale jakość zdjęć decyduje o ostatecznym wyborze miejsca na nocleg. Bo choć fotografia cyfrowa jest teraz bardzo powszechna, a aparaty są małe jak komputery – niewielu fotografów potrafi z nich właściwie skorzystać, wykonując zdjęcia dające efekt „jak z pocztówki”.
W badanych obiektach sporo było zdjęć kiepskiej jakości. Spowodowane jest to zapewne brakiem umiejętności fotografa, lub ograniczonymi kosztami (koszt profesjonalnej sesji zdjęciowej jest znaczny), lub po prostu niewiedza właściciela, który uważa ze jakiekolwiek zdjęcie tak sam spełni swoja funkcje.

Dodatkowe elementy na stronie WWW

70% - brak 12% - panoramy sferyczna 8% - muzyka 6% - newsletter 4% - animacje 4% - kamery on-line Czy zdjęcia to jedyny sposób na pokazanie klientowi naszego obiektu? Oczywiście, ze nie. Czasy, gdy serwisu www składały się wyłącznie z tekstu, a zdjęcia były niewielkie i kiepskiej jakości, gdyż obawialiśmy się, ze klient przez modem będzie taka stronę ściąga godzinami dawno się już skończyły. Dziś w sieci mamy praktycznie takie same możliwości prezentacji multimedialnej jak w TV. Czy analizowane serwisu z tego korzystają ? Niestety tylko 30% ma takie udogodnienia. Nie jest to oczywiście rzecz konieczna, ale tak jak wspomnieliśmy we wstępie „Jeżeli konsekwentnie uda się obsługiwać klientów skuteczniej niż konkurencja, osiągnie zyski”. Skoro wiec mamy możliwość pokazania się lepiej niż sąsiad/konkurent dlaczego nie skorzystać?
W analizowanych serwisach: 4% miało kamery online – tu elementem zaporowym zapewne jest cena, gdyż widok z większości podhalańskich ośrodków jest warty pokazania w sieci. Widok taki daje niesamowita możliwość wyjrzenia z okna w miejscu, w którym nigdy się jeszcze nie było, można siedząc w pracy zobaczyć jak wyglądają góry, do których jedziemy za kilka dni...
12% posiadało panoramy sferyczne – specjalnie złożone zdjęcia, pozwalające na rozglądnięcie się w danym miejscu na boki, a także w gorę i w dół, dając wrażenie bycia w pokoju, który chcemy wynająć...
10% posiadało na stronie muzykę, ten element jest przez jednych lubiany, przez innych nie – ważne by muzyka się nie narzucała klientowi, by miał możliwość jej wyłączenia. Dobrze dobrana muzyka (z racji badanego regionu głownie góralska) może wprowadzić klienta w bardzo ciekawy nastrój

Nawigacja w serwisie

82% - nawigacja poprawna 18% - nawigacja nieprzyjazna W badanych serwisach 82% serwisów uznałam za proste w nawigacji i przyjazne klientowi, na których łatwo było znaleźć informacje. W 18% przypadków menu było jednak niekomunikatywne i znalezienie interesujących informacji wymagało więcej zaangażowania ze strony klienta. Jaki jest tego powód? Osoby projektujące serwisy WWW rzadko są także ich klientami – rzadko korzystają ze swego „dzieła”. Zdarza się, iż nie rozumieją potrzeb użytkowników, ponieważ nie „cierpią” z powodu błędnych decyzji. Często nie zdają sobie spawy, iż zaprojektowany przez nich serwis nie spełnia swej funkcji i jest uciążliwy w obsłudze.

Stworzenie struktury serwisu, która sprawdzi się w warunkach ciągle zmieniających się potrzeb odwiedzających ją klientów nie należy do rzeczy łatwych. Reasumując serwis WWW powinien być łatwy w obsłudze dla klienta. Klient chcący zobaczyć cennik, powinien bez większego zastanowienia znaleźć taką pozycję w menu – chcąc znaleźć ofertę na noclegi lub zdjęcia itd. Jeżeli klient na pięknie wykonanej pod katem estetycznym stronie, z wzorowo wykonanym opisem – nic nam to nie da, gdy struktura serwisu i jego nawigacji nie pozwala klientowi, np., znaleźć cennika, czy opisu....
Ilu klientów tracimy tylko dlatego, że w serwisie WWW nie mogą oni znaleźć potrzebnych produktów? Ile czasu spędzają pracownicy firmy na telefonicznym informowaniu klientów, na tematy, które mogliby przeczytać na naszej stronie WWW.

Wersje językowe

52% - ma wersje językowe 48% - brak wersji językowych 48% - angielski 30% - niemiecki 22% - rosyjski 8% - francuski 2% - słowacki 2% - szwedzki 2% - węgierski Dzięki Internetowi, klient w ciągu chwili może przeglądnąć oferty z całego świata - w naszym przypadku sprawa wygląda odwrotnie – w ciągu chwili nasza ofertę mogą zobaczyć klienci z całego świata.
W badanych serwisach WWW z możliwości tej skorzystało 52% serwisów oraz 48% takiej wersji nie miało. Dziwi wiec fakt, ze prawie polowa kwater dawców rezygnuje z tak znaczącego powiększenia swojej grupy docelowej....
Najpopularniejszym jeżykiem zazwyczaj jest angielski, uważany dziś za język międzynarodowy – wiec jeśli nie mamy funduszy na tłumaczenie na wiele języków, lub do naszej kwatery zazwyczaj przyjeżdżają goście znający ten język, powinniśmy się skupić na nim – w naszym badaniu z serwisów posiadających wersje językowe 48% miało właśnie język angielski.
Dziwi trochę fakt, że w pogranicznym terenie jakim jest Podhale, tłumaczenie na język słowacki miał zaledwie jeden obiekt...

Cennik

80% - ma cennik 20% - brak cennika Jednym z podstawowych (jeśli nie jedynym) kryterium podczas wybierania miejsca na wakacje jest cena noclegu. Brak tej informacji to po raz kolejny duży minus dla kwaterodawcy – jeśli nie wiem ile mam zapłacić za nocleg, albo muszę dzwonić, labo pisać maile. Jeśli akurat jest późno, napisze maila... i bez tej informacji szukam dalej, dając sobie możliwość znalezienia innej strony z cennikiem. Często dostając odpowiedz z takiego ośrodka stwierdzamy, ze cena choć atrakcyjna, to my zamówiliśmy miejsce już gdzie indziej. Obecność cennika to podstawowa sprawa w tej branży.
W badanych serwisach 80% miało i 20% oraz analogicznie 40% posiada na swojej stronie oferty promocyjne, a 60% nie korzysta z takiej możliwości promocji.
Witryna WWW zastępuje on druk kosztownych folderów, biuletynów i innych materiałów informacyjnych oraz może stanowić doskonały środek komunikacji z otoczeniem. A jej głównym atutem jest fakt, iż powinna być ona aktualna w przeciwieństwie do materiałów drukowanych. Jest to konieczny warunek by serwis mógł być wiarygodny i wartościowy.

Aktualność cennika

54% - cennik aktualny 46% - cennik nieaktualny To pytanie to rozwiniecie poprzedniego. Serwis www daje nam możliwość wprowadzania cen na bieżąco i uaktualniania ich w zależności od sezonu, okazji itd... Jeżeli mamy więcej wolnych miejsc możemy wprowadzić promocje, lub podwyższyć ceny gdy obłożenie jest duże... Na kilka dni np. przed „majówką” możemy wystawić ofertę promocyjna na ostatni wolny pokój...
Najważniejsze, by ceny były aktualne. Cóż nam z cennika, na którym widzimy ceny sprzed dwóch lat... taka informacja nie pomaga klientowi, wręcz przeciwnie. Niesie z sobą informacje, ze gospodarz nie ma czasu zająć się tak istotną informacja na stronie jak ceny, to jak zajmuje się klientami? I swoim pensjonatem? W tym wypadku należy przyznać ze lepiej nie mieć cennika wcale, niż mieć go nieaktualnego. W przebadanych 54% jest aktualnych i 46% miało nieaktualne informacje. Wynik ten jest druzgocący i świadczy o tym jak niewielką uwagę kwaterodawdcy przywiązują do kwestii aktualności informacji na swojej stronie, oraz faktu, ze informacje nieaktualne mogą wręcz odstraszać klientów.

Możliwość rezerwacji

46% - brak możliwości rezerwacji 48% - formularz rezerwacyjny 6% - system rezerwacyjny Co zrobić, by klient, który znalazł nasza stronę, po oglądnięciu oferty i zaakceptowaniu cennika wybrać właśnie nas? Zarezerwował miejsce w naszym ośrodku? Czy mamy czekach na jego telefon, mail... ?
Badanie wykazało, że 54% serwisów posiada inna możliwość rezerwacji niż telefon czy e-mail... niestety aż 46% po raz kolejny nie spełnia dzisiejszych standardów.
Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem jest podpięcie serwisu WWW do systemu rezerwacyjnego, który przez sieć pozwala nam na zarezerwowanie pokoju w danym terminie, zapłacenie przez sieć i otrzymanie vouchera. Niestety takie rozwiązanie jest zazwyczaj droższe dla kwaterodawcy – wymaga integracji z jego systemem recepcyjnym, a także zapłacenia prowizji od sprzedanego miejsca. Takie rozwiązania popularne w hotelach i dużych ośrodkach, w naszym badaniu miało zaledwie 2% serwisów oraz 4% na profesjonalny serwis rezerwacyjny. Zapewne dlatego, iż badane były głownie niewielkie ośrodki, które po prostu na to nie stać, lub nie maja możliwości ciągłego monitorowania dostępności swoich pokoi i udostępniania ich w sieci.
Stosunkowo niezłym i niedrogim rozwiązaniem jest tzw. „Formularz rezerwacyjny” lub w innym wykonaniu zapytanie rezerwacyjne w naszym badaniu odpowiednio 18% i 30%. Klient wypełnia formularz, który w formie mailowej dostaje kwaterodawca. Po sprawdzeniu dostępności kontaktuje się z klientem i potwierdza rezerwacje.

Social Media

90% - brak 10% - social media obecne Elementy uspołeczniania strony internetowej występują również w jedynie 10% badanych stron w rożnej formie (Facebook, Twitter, a czasem jedynie księga gości).
Marketing szeptany to podstawa dzisiejszego zaistnienia w sieci. Często spotykany dziś klawisz „Lubię to” z serwisu Facebook, pozwala niejako polecić serwis swoim znajomym. Umieśćmy wiec na swojej stronie taki przycisk, a osoby, którym spodobała się nasza oferta, lub już u nas były będą polecać nas swoim znajomy.

Kontakt

84% - jest możliwość kontaktu przez e-mail 16% - brak możliwości kontaktu przez e-mail 60% - ten sam dzień 26% - brak odpowiedzi 8% - drugi dzień 2% - trzeci dzień 2% - czwarty dzień 2% - piąty dzień Wydawać by się mogło, że informacja jakiej nie może zabraknąć na stronie internetowej to adres poczty elektronicznej – w końcu przeslanie e-maila z zapytaniem o możliwość noclegu jest kwintesencją całego serwisu – niestety aż 16% badanych stronnie miało podanego adresu e-mail, a co za tym idzie nie wykorzystuje w pełni potencjału jaki daje możliwość wysłania zapytania droga elektroniczną, fakt ten można uznać za wręcz naganny. Jedynym wytłumaczeniem dla takiej sytuacji jest możliwość iż właściciel z jakiegoś powodu nie ma możliwość szybkiego odpisywania na maile i zamiast zniechęcać klienta długim okresem oczekiwania, woli maila nie umieszczać wcale ograniczając sposób kontaktu tylko do telefonu.
Jako ostatni element badania sprawdziłam jakość kontaktu z klientami wysyłając do wszystkich zapytanie o możliwość noclegu w danym terminie Jako wielki pozytyw należy przyjąć fakt, że aż 60% zapytanych kwaterodawców odpowiedziało już w ten sam dzień – przy czym aż 42% z nich w ciągu pierwszych 3 godzin. Porównując to z powyżej cytowanymi standardami, daje to wynik wręcz fantastyczny. Szybka odpowiedz to dbałość o klienta i jednocześnie walka o niego – kwaterodawcy dobrze wiedzą, że brak szybkiej odpowiedzi, sprawi ze mamy więcej czasu na wybranie oferty konkurencji.
By nie popadać w huraoptymizm, zaznaczyć trzeba, ze 26% z wysłanych zapytani nie doczekało się żadnej odpowiedzi. Znaczy to ni mniej ni więcej tylko brak szacunku do klienta. Jeżeli w danym ośrodku w danym terminie nie było już miejsc, w dobrym tonie było odpisach, że miejsc brak – nawet negatywna odpowiedz jest lepsza niż żadna. Mówić kolokwialnie klient został „olany”, kwaterodawca zrezygnował z pieniędzy jakie mógł klient u niego zostawić teraz lub w przyszłości.
Pamiętać trzeba, że firma decydując się na udostępnienie możliwości kontaktu drogą e-mailową, musi zapewnić odpowiednią do ilości maili ilość konsultantów do odpisywania na nie. Im szybciej konsultant odpisze, tym lepsze wrażenie na kliencie to zrobi. Zbyt długie czekanie na odpowiedź jest odbieranie przez klienta jako brak zainteresowania ze strony firmy.

Podsumowanie

2% - ilość pkt. 1-4 28% - ilość pkt. 5-8 38% - ilość pkt. 9-12 32% - ilość pkt. 13-16 W ogólnej analizie odwiedzonych serwisów , za każde pytanie z odpowiedzą pozytywna przyznaliśmy jeden punkt – tak wiec w ocenianej skali 0-16pkt.
Jak widać wyniki nie są złe, daleko im jednak do ideału. Znalazły się „perełki” osiągające poziom 15pkt, był tez obiekt mający pkt.4. – średni wynik badania to 10,1pkt na obiekt. Pamiętajmy, ze już na wstępie prawie ¼ stron została oceniona jako nieestetyczne, z których jako potencjalny klient od razu przeszlibyśmy do konkurencji, kolejne 25% to serwisy z kiepskim opisem, nie najlepiej także wypadła ocena aktualności. W zasadzie cale badanie ratuje fakt szybkiej odpowiedzi na email przez 60% kwaterodawców.



Jakie są przyczyny takiego wyniku badania? Bardzo rzadka jest sytuacja, gdy kwaterodawca sam od zera przygotowuje swoją stronę WWW, a to daje nam trzy główne powody dlaczego jest tak źle, choć mogłoby być tak dobrze:
  • brak znajomości tematu przez kwaterodawcę – klient przychodząc do firmy z prośbą o wykonanie serwisu WWW sam nie wie czego chce, nie ma opracowanych tekstów, ma kiepskie zdjęcia – prosi o wykonanie wszystkiego firmę, która także nie za bardzo wie jak się do tematu zabrać - więc klient zadowala się produktem nie adekwatnym do potrzeb
  • niskie koszty – brak odpowiednich funduszy powoduje np. brak profesjonalnej sesji zdjęciowej, niewdrożenie elementów dotyczących rezerwacji itd.
  • kiepska firma – wprawdzie każdą stronę WWW od strony technicznej wykonuje się tak samo, to jednak jak w każdej dziedzinie stworzenie serwisu dla pensjonatu najlepiej powierzyć firmie która się w tym specjalizuje. Chyba nikogo nie zdziwi fakt, iż im lepiej zna się temat wykonywanej pracy tym wyniki są lepsze. Gdy zrozumie się przedmiot swej pracy, przestaje on być dla nas przeciwnikiem, a staje sprzymierzeńcem w dążeniu do celu.

Reasumując – są firmy które profesjonalnie wykonają stronę WWW od A do Z, niestety to wiąże się z kosztami. Jeżeli kwaterodawca chce obniżyć koszty musi w znacznej mierze sam uczestniczyć w procesie przygotowania materiałów do serwisu (zdjęć, tekstów, a nawet grafiki), a nie zawsze jest to takie łatwe – to rozwiązania jednak wymaga wsparcia ze strony firmy. Jeżeli trafimy na firmę która nie bardzo wie co ma się na takiej stronie znaleźć, nie wymaga od klienta współpracy i nie pomaga mu w opracowaniu materiałów, powstają kolejne serwisy mające po „4 pkt.” z których pomimo wydanych pieniędzy, klienci szybko odchodzą już po pierwszym wrażeniu. Kwaterodawca taki... stwierdza iż pomimo zainwestowanych pieniędzy, ten kanał sprzedaży nie działa jak trzeba i przestaje się nim interesować np. nie odpisując na maile, co prowadzi do dalszego pogorszenia sprzedaży....

Zasadniczo zauważyłam, ze najszybciej odpisały ośrodki duże, także te duże miały najwyższe oceny za swoje strony – wiąże się to zapewne z zainwestowanymi kosztami w serwis WWW, a także w sam ośrodek – a te inwestycje wymagają od gospodarza dbania o klienta i zabiegania o niego. Nie wyklucza to jednak mniejszych kwaterodawców – wśród tych najmniejszych także były wysokie oceny. Jak w normalnym życiu, także w Internecie – jeśli ktoś przyłoży się do tematu na jakim zarabia (w naszym przypadku noclegi), jest dla klientów miły, szybko reaguje, dba o informacje dla nich... ten osiągnie sukces.




Podziel się    

Ostatnie realizacje

  • Wykonaliśmy serwis WWW dla: Miłego pobytu
  • Wykonaliśmy serwis WWW dla: Podhalańska Baza Noclegowa
  • Wykonaliśmy serwis WWW dla: Milesaway Travel
  • Wykonaliśmy serwis WWW dla: Hotel Aspel***
  • Wykonaliśmy serwis WWW dla: Turówka Hotel&SPA****

O projekcie HotelPRO

HotelPRO to projekt oferujący kompleksową obsługę hoteli, pensjonatów i kwater od zaprojektowania, identyfikacji wizualnej, przez stworzenie profesjonalnego serwisu WWW i materiałów do niego, zintegrowanie z systemem rezerwacyjnym oraz wypozycjonowanie, do stałej obsługi obejmującej projekty folderów, grafik itd.

Dostarczamy klientom kompletny produkt, który ma spełnić ich wszystkie  oczekiwania - bo najważniejsze w Naszej pracy jest właśnie wysoka satysfakcja klientów. Nie oferujemy standardowych rozwiązań - każdy klient jest inny i do każdego podchodzimy indywidualnie, tak by skutecznie wspierać sprzedaż, a co za tym idzie podnieść obroty i zyski każdego klienta...
KONTAKT

HotelPRO
ul. Grabowskiego 8/6
31-126 Kraków
e-mail: biuro@hotel-pro.pl

Skype: hotel-pro.pl Mój stan
GG: 44197429
Valid XHTML 1.0 Transitional© Copyright by HotelPRO. Wszystkie materiały zamieszczone w serwisie są chronione prawami autorskimi.
2013 © Projekt i wykonanie: NetSoftware